Foto: Łukasz Laskowski/Pressfocus

"Jesteśmy po stronie GKS-u". Do PZPN-u w sprawie klubu dzwonił...

Data: 16:10, 2010-03-12

Autor: Kamil Kwaśniewski

Sławomir Witek, naczelnik Wydziału Sportu i Turystyki UM Katowice. - W naszej sytuacji wsparcie ze strony władz miasta jest - przynajmniej na ten moment - niezbędne - mówią w klubie z Bukowej.

- Otrzymaliśmy telefon od osoby, która przekonywała, że dzwoni z upoważnienia magistratu. Stwierdziła ona, że władze miasta są żywo zainteresowane sytuacją GKS-u i naszym pozytywnym stanowiskiem w jego sprawie - mówił wczoraj naszemu portalowi Artur Jędrych, szef Wydziału Dyscypliny, nie mogąc jednak przypomnieć sobie nazwiska rozmówcy. Okazuje się, że był nim Sławomir Witek, naczelnik Wydziału Sportu i Turystyki UM Katowice.

- Dzwoniłem tak przed, jak i po posiedzeniu WD - przyznaje Witek. - Stanowisko pana Jędrycha znaliśmy do tej pory tylko z mediów, a zależało nam na tym, by szczegółowo poznać położenie klubu. Chcę podkreślić, że cały czas trwa dyskusja, jak mu pomóc. Przykładowo, powołana zostanie nadzwyczajna komisja radnych poświęcona właśnie GKS-owi - wskazuje.

Czy to oznacza, że kibice z Bukowej mogą spać spokojnie? - Jesteśmy po tej samej stronie, co oni. Proszę jednak pamiętać, że obowiązują nas pewne procedury. Nie możemy - tak jak w prywatnej firmie - zrobić czegoś z dnia na dzień, ale nie wyobrażam sobie, by GKS nie funkcjonował na I-ligowej mapie kraju - zaznacza Witek. Konkretów na razie zatem brak, ale w klubie mówią, że już samo zainteresowanie ze strony miasta to dobra przesłanka.

- Nie interesuje się przecież czymś bezzasadnie. Jesteśmy mile zaskoczeni, chociaż zdajemy sobie sprawę, że magistrat już od dłuższego czasu mocno zastanawia się nad tym, jak nam pomóc. Czy miasto jest naszą ostatnią deską ratunku? Zastanawiałbym się nad takim stwierdzeniem. Faktem jest jednak, że w naszej sytuacji wsparcie ze strony władz miasta jest - przynajmniej na ten moment - niezbędne - przyznaje Piotr Hyla, rzecznik prasowy I-ligowca.

Podobnego zdania jest Witek, choć on zwraca jeszcze uwagę na jedną kwestię. - Mam na myśli wypowiedź Marka Woracha, który - będąc jeszcze prezesem klubu - stwierdził, że on sam by w GKS nie zainwestował. Takich rzeczy po prostu nie wypada mówić, bo można jedynie odstraszyć darczyńców. No bo co taki ktoś ma sobie pomyśleć, słysząc takie słowa? - zauważa.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, aczkolwiek zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Aby dodać komentarz, musisz się zalogować!

Rejestracja | Przypomnij hasło | Regulamin
nick:
hasło:


  • napisane przez GKSpaderewa, 13 marca 2010, godz. 12:46

    Od bardzo dawna pisałem ze Worach musi odejsc-nie raz zostałem potepiony za te słowa-i co kto miał racje?-w mojej głowie,sercu,krwi tylko dobro GKSu.Pozdro dla GKSiarzy
  • napisane przez Irishman68, 13 marca 2010, godz. 05:52

    (cd)
    No toż chyba już lepiej nam było zostać dalej przy Jasiu, który w ogóle raczej się nie wypowiadał. Nawet jeśli to była ironia, albo efekt frustracji, po tym co przeczytał o sobie w prasie - TAKIE SŁOWA NIE POWINNY PAŚĆ Z UST PREZESA GKS KATOWICE! NIGDY!!!
  • napisane przez Irishman68, 13 marca 2010, godz. 05:51

    Odnośnie wypowiedzi pana Marka Woracha, to jak w niego wierzyłem, jak łudziłem się, że wyciągnie klub z zapaści, po tym co powiedział stracił wszystko w moich oczach i w oczach wielu kibiców. Każdy klub liczyitp., a on mówi, ze to niemożliwe, aby takich pozyskać! Mało tego, on sam nie dałby swoich pieniędzy na GKS!!! (cdn)
  • napisane przez Irishman68, 13 marca 2010, godz. 05:06

    No to trochę, kamień z serca, ale tylko trochę.Bo po tych wszystkich latach rozczarowań, dotyczących finansowania klubu, ja już nie wierzę w żadne deklaracje, a czekam na konkrety.
  • napisane przez morkandex, 12 marca 2010, godz. 21:24

    Mexykanos dokladnie kolega ujoł to najlepiej bardzo dobry pomysł by miasto w pełni przejeło GieKSe i czekalo na dogodnego inwestora z prawdziwego zdazenia....tylko zeby nie było zas nie milych konfrontacji na lini UM Kibice...itp panie Uszok tym razem nie zawiedz pan .....i zeby nie bylo to zagranie przedwyborcze mozemy przeciez tworzyc historie klubu razem
  • napisane przez observer, 12 marca 2010, godz. 18:19

    Worach niestety nic nie zrobił dobrego,
    a na koniec "nasikał we własne gniazdo" takimi wypowiedziami.
  • napisane przez Mexykanos, 12 marca 2010, godz. 17:26

    Jedynym zdrowym rozwiązaniem jest przejęcie GKS-u Katowice przez miasto,dofinansowaniem klubu pewną kwotą do momentu aż Giekse obejmie solidny inwestor.Tak jak było to z Górnikiem Zabrze tak też musi być z GKS-em Katowice.No i co ważniejsze klub z Katowic musi być pewny finansowo tak aby nowy inwestor miał pewność że nie będzie żadnych niespodzianek.A co do byłego prezesia Worcha to wstyd i hańba mówiąc takie rzeczy o klubie w którym się pracuje.
  • napisane przez sroczka, 12 marca 2010, godz. 16:55

    Działał ex prezes i co zrobił?Zostaliśmy skazani na współpracę z miastem.A wybory blisko panie Uszok ... teraz nie można sobie pozwolić na szybkie i nie przemyślane decyzje.
  • napisane przez pyjter, 12 marca 2010, godz. 16:53

    życze powodzenia
  • napisane przez Mike, 12 marca 2010, godz. 16:48

    Tak, najważniejsze to powołać komisje i obradować o niczym... tu trzeba działać a nie gadać!
  • napisane przez Zieluvip, 12 marca 2010, godz. 16:48

    Powiem szczerze że odetchnąłem z ulga bo to znaczy że najprawdopodobniej Miasto przejmie klub. Może nie bedziemy mieć ogromnych pieniędzy ale wazne żeby miasto spłaciło dług i dawało na obecne wydatki a w końcu znajdzie sie sponsor.
  • napisane przez Siemce64, 12 marca 2010, godz. 16:41

    ,,Mam na myśli wypowiedź Marka Woracha, który - będąc jeszcze prezesem klubu - stwierdził, że on sam by w GKS nie zainwestował"

    Co to ma znaczyć !!!!! ????? !!!!!! Jak w ogóle takie słowa mogły paść !!!! BRAK SŁÓW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!