Foto: Michał Chwieduk/Edytor.net - Testowany Michał Nowak przechodzi szybki kurs na grę w I lidze
Odra - GKS Katowice 4-0. Przechodzą "szybki kurs na grę w I lidze"
Data: 16:01, 2010-02-19
- Odra to już zupełnie inny zespół - mówi Robert Moskal, trener katowiczan, który w Wodzisławiu pracował jeszcze trzy miesiące temu. - GieKSa też się zmieniła i potrzebujemy zgrania - dodaje.Katowiczanie do Wodzisławia pojechali w "trybie awaryjnym". Pierwotnie umówieni byli na sparing w sobotę z Koroną, jednak kielczanie ze względu na warunki atmosferyczne odmówili. - Częściowym więc usprawiedliwieniem dla nas jest zaistniała sytuacja. Jesteśmy po dwóch dniach ciężkich treningów i nagle musieliśmy zagrać mecz. Już przy wyjściu na murawę byliśmy bardziej ociężali - podkreśla szkoleniowiec przegranych. - Choć wynik oczywiście martwi - dodaje.
Porażka 0-4 to nie pierwsza przegrana GieKSy w okresie przygotowawczym, jednak najwyższa. Złośliwi zaznaczają, że w dodatku z outsiderem ekstraklasy. - Tymczasem Odra to już zupełnie inny zespół - zauważa Moskal, który pracował w Wodzisławiu w ubiegłym roku przez dwa miesiące. Nie miał on jednak do dyspozycji chociażby Gruzina Szalamberadze, który dziś wpisał się na listę strzelców. Inne, oczywiste wzmocnienia to Mauro Cantoro czy Brasilia.
Moskal zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt. - Jesteśmy na innym etapie przygotowań. Brakuje nam zgrania. Będziemy nad tym pracować przez najbliższe dwa tygodnie - zapowiada. W składzie katowiczan pojawiła się dziś piątka zawodników nabytych w zimowym okienku transferowym. I z niższych lig, jak Paweł Sermak (ze Szczakowianki Jaworzno), i z ekstraklasy, jak Bartłomiej Dudzic (ostatnio Cracovia). - Lepiej podejmować w sparingach tak mocnych przeciwników. To jest dla nas taki szybki kurs na grę w I ligę - kończy Moskal.





napisane przez tony, 20 lutego 2010, godz. 14:30